Założyłam sobie pamiętnik taki na kod żeby nikt nie czytał tego co napisze. Tutaj nie wiem czy coś będę pisała. Dzisiaj nie wiem jak to się stało że otworzyła mi się strona blogu.
Znowu nie śpimy z Amelką. Pewnie zanim zaśnie to zostanie nas trzecia godzina. Gdybym miała dyktafon to bym nagrała jej gruchanie. Już mnie to trochę męczy bo chciałabym wreszcie zasnąć. Gdzieś koło 2:00 będę ją karmiła.
U nas jest miło i przytulnie chociaż na świecie zawierucha.Tak właśnie jest i niech będzie zawsze AMEN.Kocham naszą rodzinkę.Moje cudne córeczki i mezusia.Kocham nasze zwierzęta. Wnoszą dużo radości do naszego domu.
Kocham Oli śmiech, jest cudna, taka radosna, taka energiczna .Mam nadzieję żbędzie jej .w życiu dobrze. Zawsze marzyłam o takich dzieciach cudownych. Panie Boże Bardzo dziękuję ci za Olę i Amelkę.
Właśnie usypiam Amelkę, moją kochaną córeczkę. Moje dwie córeczki nadają sens mojemu życiu. Cieszę się że trafiłam na Tomka. Jest dobrym odpowiedzialnym mężem. Dzięki niemu mamy bardzo ładny domek. Chciałabym mieć jeszcze trzecie dziecko z Tomkiem. Trochę się boję jakby to było ale myślę że dałabym radę.
Dziękuję za Asie i Zbyszka, jestem szczęśliwa że otaczają mnie fajni ludzie. Dziękuję że mnie odwiedzają. Chcę żeby zawsze odwiedzali mnie tylko fajni ludzie.